sypialnia odpicowana!


dawno dawno temu....robiliśmy remont całego domu
ale jak to z domem bywa
dużo rzeczy z wykańczania się przeciągało, przeciąga..
albo nie było pieniążków
albo nie było pomysłu
albo po prostu wtedy pasowało nam tak jak było i już
takim też sposobem dorobiłam się zasłon w salonie po ponad roku
długo okna były puste
zaczęło mi to trochę przeszkadzać, 
zapragnęłam trochę ocieplić salon
teraz, wg mnie, jest zdecydowanie lepiej
mamy ogromne okno w salonie 
a zasłony, które powiesiłam
absolutnie nie zmniejszają salonu
a za to dodają klimatu


zasłony jakie wybrałam do salonu to MERETE z IKEA
materiał gruby, zasłony bardzo solidne
ale u nas służą tylko jako ozdoba okna


jak widać po zdjęciu, 
zasłony powiesiliśmy zimą, jakoś w grudniu/styczniu
no a teraz przyszła pora na sypialnie
kombinowałam, myślałam
jaki kolor zasłon
jaki kolor karnisza
czy nie pomniejsze sypialni

na początku koncepcja była na zasłony jak w salonie
tyle że turkusowe :)
jednak wydało mi się to za toporne do jasnej sypialni
miało być delikatnie, skromnie, ozdobnie
miały dodać ciepła i klimatu


btw. nakrycie na łóżku było bardzo starannie i równo ułożone
jednak pewien czworonóg w naszym domu
gdy widzi mnie z aparatem
wbija się prosto w kadr
no i stąd potem jest jak jest
:)
gwiazda mi rośnie...eh :)

   
wracając do okna...
kombinując wymyśliłam tak
zamiast zasłon - kupie firany
lekki materiał nie pomniejszy mi pomieszczenia
za to nada lekkości i charakteru
dodatkowo wprowadzi nutę romantyzmu
wykorzystałam w tym celu firany LILL z Ikea
za bagatela 15 zł za dwie sztuki :)


karnisz kupiłam w Leroy Merlin
INSPIRE, zwykły, biały 
mimo że w salonie mamy czarne
w sypialni zdecydowanie ten kolor nie pasuje :)
jak wyszło?
wyszło chyba fajnie bo nawet mój M. stwierdził
że... no, teraz to tak! :) tego brakowało! :)
ahh....szybko się chłopak uczy :)





efekt przed i po ?


co wy na to?
lepiej czy niekoniecznie?

pozdrawiam

Ania

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Wg mojej opinii lepiej gdyby dekoracyjnie byly umieszczone u gory nad oknem jednym ciagiem ;-)
    Paula.

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się tak bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacyjna!! :) i jeszcze mój ukochany kolor na narzucie tak jest ;)
    tapeta kraciasta wygląda świetnie na ścianie!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta kratka na ścianie ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ta krata. Ostatnio pomagałam mamie wybrać tapetę do przedpokoju i zastanawiałyśmy się pomiędzy tą kratą, a gałęziami. Wygrały gałęzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gałęzie też oglądałam, na przedpokój właśnie, do sypialni mi się krata lepiej widziała :)

      Usuń
  6. Bardzo mi się podoba! Rolety,zasłony, kolor narzuty i zajeb....krata ;)... wszystko razem pasuje jak ulał i tworzy fajny klimacik.
    SUPER :D!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny design. Jestem pod wrażeniem. I pomyśleć, że przy takich możliwościach jakie są obecnie ludzie ograniczają się do pomalowania ścian na ładny kolor i wstawieniu mebli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo osób może nie wie że można zrobić coś inaczej, poza tym każdy z nas ma inny gust :)

      Usuń
  8. Fajnie całkiem fajnie przynajmniej nie jest biało/czarna ja wole kolory żywe i właśnie dlatego bardzo mi się podoba twoje podejście do dekoracji wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :) Ja odkąd kupiłam materac ortopedyczny to mogę się nie ruszać z mojej sypialni :D Bardzo podoba mi się ściana w kratkę :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.