mamy w sobie coś z dziecka


Moja mama zawsze składa mi życzenia na dzień dziecka, zawsze. Mimo że wiekiem kwalifikuję się raczej do grupy starsza młodzież/ dorośli....no dobra, dorośli. Czasu nie oszukasz :) ja się z moją mamą zgadzam, w końcu dla niej ciągle będę dzieckiem, nie ważne jak mi się będą latka zmieniały. Druga sprawa to to jak się czuję w środku. A czuje się młodo, bardzo młodo! Na pewno nie czuję się na swój wiek i życzliwi twierdzą że również na niego nie wyglądam. Póki jeszcze moja mała kruszyna jest w moim brzuszku, chociaż daje o sobie skutecznie znać, postanowiłam stworzyć subiektywny prezentownik na Dzień Dziecka dla dzieci nieco starszych. Bo niby czemu nie sprawić sobie przyjemności i nie obdarować siebie czymś fajnym, wymarzonym. Pracujemy, wracamy do domu w którym też jest zawsze coś do zrobienia, ciągle jesteśmy w biegu. Dzień dziecka to okazja żeby pozwolić sobie na to coś czego sobie odmawiamy od dawna...........zaszalejmy :)

I tak o to przy współpracy z moim M. powstała lista dla dzieci płci męskiej, oczywiście każdy pan może na swojej umieścić zupełnie co innego, to tylko pomysły :) A co na liście?

1. obuwie - jak wasz partner uprawia jakiś sport to wiecie o co chodzi....trochę się tego obuwia zużywa no i nie mal zawsze nowe buty są na liście :)
2. chłopięcy gadżet - każdy ma w sobie trochę z dziecka, a panowie to już na pewno, zabawka typu dron/helikopter/samochód sterowany wydaje się być skrytym spełnieniem marzeń; bo niby czemu oni chcą mieć syna? co by móc bezkarnie kupować właśnie takie zabawki! :)
3. planszówka - dobra planszówka to świetne rozwiązanie na spotkania rodzinne i ze znajomymi, dobrze jest więc być posiadaczem jakiejś ciekawej pozycji, zawsze to też alternatywa na długie zimowe wieczory we dwoje, a co :)
4. muzyka - tak, u mnie vinyl, taki los, ale jak ma człowiek ma pasję to co zrobisz :)
5. sprzęt audio - to się mocno wiąże z powyższym punktem, kiedy to nie każdy w domu ma ochotę akurat teraz słuchać tej samej muzyki, albo w ogóle...słuchać muzyki 
6. fajny t-shirt - dobry napis albo ciekawa grafika na t-shircie decyduje o tym czy jest on "spoko" czy nie, dzień dziecka to okazja do wyrażenia siebie również poprzez koszulkę, a co!


Pomysł dla nas, kobitek to już przejaw moich wewnętrznych pragnień i "must havów". To by mi dało masę radości i z tego bym się cieszyła, a jak bym mogła to bym nawet z tej radości podskakiwała :)

1. ciuch - dla nas, kobiet, nigdy za wiele :) ja kocham oversize więc wszelkie luźne bluzy, luźne płaszcze, spodnie, t-shirty to jest właśnie to, aktualnie choruję na płaszcz Nubee, czeka nieustannie w kolejce
2. biżuteria - no podobno my jak sroki, jak się świeci to oczy nam się błyszczą, ja nie przepadam za obwieszaniem się wisiorami i bransoletami, ale takie skromne, dyskretne i nietypowe bardzo lubię, zwłaszcza kolczyki na sztyfcie, nie huśta mi się to jak chodzę, nie przeszkadza, stąd ten typ
3. dobra książka - o tak! zawsze znajdzie się jakaś chwila o każdej poże roku żeby przysiąść i poczytać, teraz, latem na tarasie, zimą pod kocem, książka to prawie zawsze dobry wybór na prezent (prawie, bo przecież nie każdy musi lubić czytać, ot co)
4. torebka - mam ich masę, no może nie pasę ale pokaźną grupę i ciągle mi mało, a bo takiej nie mam dużej, w takim kolorze małej, a to brak eleganckiej, a ta za sportowa...teraz brak mi torby dla mamy, takiej co to pomieści moje szpargały i szpargały nadchodzącego maleństwa, przecież nie będę nosiła dwóch..musi być jedna porządna na nas dwoje :)
5. perfumy - kolejna dziedzina w której nie ma możliwości żeby było za wiele, perfumy zawsze w cenie i zawsze potrzebne, bo przecież te na dzień, te na wieczory, te na lato, te na zimę...
6. dodatki do domu - ograniczyłam się do pościeli lnianej, bo ta jest póki co moim numero uno ale w tej kwestii jakbym poszalała to by mi miejsca nie starczyło, kocham otaczać się pięknymi rzeczami, nie musi być ich dużo, ważne żeby miały to coś, i założę się żę wy dziewczęta też tak macie :)


To co, przekonałam was chociaż troszkę że można by sobie tak o, w tym roku z okazji Dnia Dziecka zrobić dzień dziecka :)?

Ania

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Też tak mam, czuje sie w srodku dzieckiem i bardzo dobrze mi z tym :P Mam nadzieję, ze ta dziecieca i młodzieżowa część mnie zostanie ze mną na zawsze :) To ona sprawia, ze potrafię oglądać świat przez pastelowe okulary ;)
    Uściski:*
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i niech tak zostanie! życzę tego i tobie i sobie i każdemu kto ma takie podejście jak my :D

      Usuń
  2. Świetny wpis, bardzo dobrze się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielkie dzięki, zapraszam częściej ;)

      Usuń
  3. Moja mama też mi składa życzenia na dzień dziecka ;) Ważne jest to, jak się czujemy. A dla niej zawsze będę dzieckiem, więc ni oponuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak :) ja mam wrażenie że moja dusza jeszcze nie skończyła 18 lat ;)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.