akcja - pokój dziecka. inspiracje


No i nieuniknione coraz bliżej. Trzeba się ostro do roboty brać bo czas leci, dziecko rośnie a ja jeszcze w proszku. Zaczynam zatem z nowym rokiem od inspiracji. Porządny remont należy zacząć od kolekcjonowania pomysłów. Mam kilka wizji tego pokoju i tego co chciałabym aby w nim było. Dziś pierwsza część akcji. Zacznijmy od tego jak wygląda pomieszczenie będące przyszłym pokojem mojej córki i co chciałabym żeby się w nim znalazło. Oczy mi puchną od przeglądania internetów dlatego wszystkie inspiracje poniżej zawdzięczam Pinterestowi. 


Powyżej widok całego pomieszczenia, strychu, na którym docelowo ma być pokoik. Jak widzicie, nie jest zbyt ustawne i jeszcze ten komin na środku...ale trzeba to jakoś rozwiązać i są na to pewne pomysły w mej głowie. A, i jeszcze jedno, pomieszczenie ma 2020 mm czyli....odpada więcej niż połowa mebli z sieciówek. Żeby nie było zbyt prosto, jupi :)

To co bym chciała żeby znalazło się w pokoiku to między innymi meble firmy Vox serii SPOT. Oczywiście są za wysokie, ale znalazłam na to sposób - skrócić nóżki :) Meble podobają mi się bo są pakowne, nie dziecięce i bardzo ładne. Mam nadzieje że spodobają się też mojej córce i jak już będzie mogła mówić to wyrazi swój zachwyt. Wybrałam szafę, która posiada część z półkami i część z drążkiem oraz regał przypominający wyglądem drabinę. Z tej serii są również inne meble ale te wydają się być na początek wystarczające. Jest wysoce prawdopodobne, że może się to z czasem zmienić jeżeli coś innego wpadnie w me oko.

 

W pokoiku musi się znaleźć również miejsce na książki. Moja córa jeszcze nie umie czytać i myślę, że nawet nie kuma co to książka a już ma ich od groma. Takie przykładowe rozwiązania podpowiadają internety i na pewno z któregoś skorzystam.








Kącik do zabawy, kolejne miejsce w pokoiku które będzie wymagało ocieplenia i zorganizowania. Podobają mi się namioty, poduchy, fotele.. jednak chyba najbliższy memu sercu jest baldachim. Jako mała dziewczynka uwielbiałam z kocy i krzeseł tworzyć konstrukcje pod którymi mogłam się chować i bawić. Takie też miejsce chcę stworzyć w pokoiku malutkiej.





Kolejny niezbędny element pokoju to jakaś fajna ozdoba ściany. Nie chcę tapet, nie chcę kolorowych farb, myślę raczej o czymś mało szkodliwym ale ładnym. Taki właśnie jest królik, naklejka, i to własnie on króluje na liście tego co na ścianie znaleźć się by mogło. 



No i ostatnie, najważniejsze, kolorystyka w jakiej powinien być zachowany wystrój pomieszczenia. Podoba mi się kiedy pokój dziewczynki nie jest typowym pokojem dziewczynki, czyli nie jest cały różowy. Oczywiście, może się on pojawić, ale absolutnie nie może dominować. Ja, absolutna nie-fanka tego koloru jestem w stanie się na niego zgodzić ale póki co chyba tylko w odcieniu pudrowym i w doborowym towarzystwie. Podoba mi się pokój kolorowy, ale też taki ukierunkowany na konkretne barwy. Pierwsza propozycja kolorystyczna to ...uwaga.....werble.....róż! (pod wpływem córki uginam się, ale nie akceptuje totalnie) szary i złoto. Ci co mnie znają wiedzą że to kontrowersyjne i w ogóle nie w moim stylu połączenie, ale kurcze, czyż nie wygląda uroczo?







No dobra, trochę tego na początek jest. Na dziś wystarczy. Oczekujcie kolejnej dawki niebawem. Tymczasem biorę się za kolejne planowanie. Ahoj przygodo!

Ania

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Anko,wszystko cudne,ale naklejka królika jest przerażająca.Czy to tylko moje odczucie?Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest ogromna, u nas będzie mniejsza 😀

      Usuń
  2. Czy całe pomieszczenie na wysokość 2.02m? Jeżeli tak to za mało na pomieszczenie mieszkalne. Minimum to 2.2m. To zwyczajnie pomieszczenie pomocnicze nie mieszkalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak. Zdaję sobie sprawę że to za nisko ale nie mamy innej możliwości.. Musimy jakoś dać radę
      😊

      Usuń
  3. Osobiście w pokoju dziecka unikałabym wykładzin, dywanów itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, to tylko siedlisko bakterii więc dywanów nie będzie 😊

      Usuń
  4. Świetne inspiracje :) najbardziej spodobały mi się łóżka i z pewnością sen dzieci będzie jak marzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, czemu nie było takich inspiracji jak ja byłam mała...tata by mi wyrzeźbił takie wyrko ;D

      Usuń
  5. Wnętrza jak marzenie :) Piękne pastelowe kolory. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż sama chciałabym nadal być dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? też mnie nachodzi taka refleksja ;)

      Usuń
  7. Patrząc jak obecnie wyglądaj pokoje dziecięce z wielką chęcią wróciło by się do czasów dzieciństwa gdyby tylko ktoś chciał mi tak udekorować pokój :D Namiocik na jednym ze zdjęć (ten w kącie przy drzwiach) jest wprost przecudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie taki planuje zrobić u córci...myślę że będę z nią tam chętnie się bawić i przesiadywać :) spełnię swoje marzenie realizując ten pokoik, a co! :)

      Usuń
  8. Cudowne te inspiracje! My właśnie kończymy z mężem remont i oczekujemy naszego małego maluszka. Totalnie nie wiem w jaki sposób urządzić jego kącik w sypialni. Jak zaczynaliśmy urządzać mieszkanie nie spodziewaliśmy się naszego szkraba, ale na szczęście oferowane pożyczki w internecie są bardzo korzystne!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.