domowy design - dodatki

Często dostaje od was zapytania, skąd pochodzą dodatki, które posiadam. Postanowiłam więc poświęcić tej tematyce krótką chwilę i sklecić tego posta. Jestem uzależniona od kupowania rzeczy do domu, to jest pewne. Tak samo jak uzależniona jestem od kupowania książek a potem nie mam czasu ich czytać, ale to osobna kwestia. Uwielbiam zmieniać swoje wnętrze, dopasowywać je do pory roku, nastroju albo aktualnie panującego kaprysu, bo i takie miewam. Zarówno w sieci jak i w najbliższych centrach handlowych miejsc, w których można zaopatrzyć się w tekstylia czy też bibeloty jest kilka, no, może nawet całkiem sporo. Skupiłam się na sklepach stacjonarnych (z możliwością również zakupów on-line). Moja subiektywna lista przedstawia się następująco. 

1. PEPCO

Numero uno na mojej liście. Dlaczego? Bo mam najbliżej, bo jest tanio i jest całkiem spory wybór. Pepco nie jest polską firmą ale na naszym rynku jest już całkiem długo, bo od 2004 roku. W swoim asortymencie posiada nie tylko dodatki do domu, ale także odzież dla dzieci i dorosłych. Pepco przyciąga głownie ceną, nie ma co ukrywać. Jeżeli chcesz łatwo i szybko odnowić coś we wnętrzu to właśnie tam polecam się udać.

2. KIK

Odkryłam, że istnieje taki sklep kiedy otworzyli go w pobliskiej galerii. Okazało się że to nic innego jak niemiecki odpowiednik Pepco :) Sieć ta wkroczyła do naszego kraju w 2012. Asortyment podobny jak powyżej. W sklepach KIK królują dobre ceny i bardzo duży wybór zwłaszcza kampanii promocyjnych. Potrafią dostosować i zarzucić klienta rzeczami adekwatnymi do danej pory roku czy też okazji (Boże Narodzenie, wiosna, Walentynki itp). Do wyboru do koloru.

3. IKEA

No i teraz pewnie pojawiają się w waszych głowach pytania - WHY!!!???? Dlaczego dopiero na miejscu trzecim?! Przecież to król nad królami w dziedzinie skandynawskich dodatków. A no tak. Nie ukrywam, że całkiem sporo tego w domu mam. Problem polega na tym, że do IKEA mam.....daleko. Nie jakoś mocno bardzo, ale jest to wyprawa. Poza tym....boje się tam jeździć. Nie da rady jechać po komplet świec bryłowych, który aktualnie się skończył, wiem, że na tym nie poprzestanę. Dlatego wybieramy się tam "raz na ruski rok" i wtedy szalejemy. IKEA cenowo nie wypada źle. Ma bardzo proste dodatki, które komponują się świetnie w minimalistycznych wnętrzach no i oczywiście w tych bardzo scandi. Na dzień dzisiejszy każdy ma z IKEA chociaż lampion, świeczkę albo kubek. Nie ma innej opcji.

4. H&M Home

Na widok newslettera z H&M, że otwierają dział z dodatkami przeszły mnie dreszcze a poziom podniecenia bardzo wysoko podskoczył. Uwielbiam ten dział i od kiedy istnieje jest moim ulubionym z tej sieci. W Trójmieście mamy jeden sklep H&M z działem HOME, ale paaanie...od czego jest shopping on-line. Tam też potrafię popaść z kretesem, To co mnie czasem hamuje w tych szaleństwach to niestety ceny. Już od kilkunastu miesięcy śni mi się po nocach lniana pościel, pisałam o niej nie raz i już nie raz była na mojej liście "must have" ale do diaska....nie ma miesiąca w którym miałabym luźne cztery stówki na taki wydatek. Więc marzę sobie o niej dalej, może kiedyś się ziści. Jakoś. Samo. 

5.  Biedronka, Lidl, Netto i inne markety

Nie są to miejsca z typowym asortymentem wyposażenia wnętrz..ALE. Są gazetki i promocje poświęcone takiej tematyce i wtedy można upolować coś ładnego za bardzo niską cenę. Takim przykładem może być np stolik z Biedronki w stylu skandynawskim za 65 ziko. Widziałam na żywo, serio nie widać że to mebel ze spożywczaka. Inna rzeczy jakie udało mi się kiedyś zakupić w takich sklepach to m.in. lampki "cotton balls" na baterię, poszewki na poduchy, obrus, dzierganą pufę czy też sweterkowy kubek. Wszystko mam do dziś także jakoś za niską cenę. 

6. Duka, Home&You, Atab, Stokki, Empik i inne

Te sklepy odwiedzam sporadycznie, zerkam na to co ładne i nawet jestem szczęśliwą posiadaczką kilku rzeczy. Z reguły wabią mnie wyprzedaże, promocje i darmowa dostawa, zwłaszcza w Home&You. Nie oznacza to że są to gorsze sklepy, droższe czy jakoś słabiej wyposażone. Wszystko zależy od tego, czego szukacie. 

No to tak z grubsza o tym co i jak a teraz bardziej szczegółowo. Posiadam bardzo dużo tekstyliów - poszewek na poduchy, bieżników, podkładek, obrusków czy kuchennych ścierek. Nic nie poradzę. To najprostsze czym można zmienić wygląd wnętrza. W święta rządzi czerwień, na wiosnę mięta czy turkus, latem trochę żółtego a jak mam kaprys to i róż się pojawia. Kolejne są świeczniki i świeczki. Światło w każdej postaci buduje klimat. Mam różne lampiony, w które albo pakuje świeczki albo lampki na baterię. Nikt, nawet ja, nie zna dnia ani godziny kiedy się to u mnie zmienia. Ramki na zdjęcia i plakaty, które również zmieniam jak mi się podoba. Tacki, podstawki, durnostojki, wszystko to potem wędruje po pokojach i w różnych aranżacjach potrafi wyglądać inaczej. No to siup. Zróbmy prześwietlenie mojej chaty.

TEKSTYLIA poszewki na poduszki


szara i różowa krata, szara z frędzelkami - IKEA
jednolite szare, szara kudłata - Home&You
miodowe z wzorem, szara z wzorem - H&M
różowa kudłata - Pepco
z głową jelenia - Biedronka
mietowa i szara w gwiazki - KIK

TEKSTYLIA bieżniki obrusy i podkładki

bieżnik w gwiazdki, podkładki okrągłe szare - Pepco
podkładki okrągłe - IKEA
miętowy w gwiazdki - KIK
bieżnik w trójkąty miętowo różowe - Atab

DODATKI świeczniki durnostojki świeczki lampki pudła koszyki koce itp

biały lampion - Duka
biała gwiazda, skrzynki w gwiazdki - Pepco
puf - Biedronka
lampki - Cotton Ball Lights
świeca okrągła - Stokki

koc - H&M
poduszki - IKEA
betonowe świeczniki, betonowa podstawka - Stokki
wazon, szklarnia - Pepco
świeczka cotton - H&M


lustro, pudła - Pepco
latarnia - Atab
kuferki - Empik

To jest tylko część elementów z mojego wystroju domowego, ale może akurat coś z tego was zainspirowało albo wpadło w oko. No nic, to by było na tyle z tej edycji domowego design. 


You Might Also Like

19 komentarze

  1. Ależ mnóstwo masz tych ozdóbek! świetne stylizacje. Ja też najchętniej zaglądam do Kika i Pepco, bo mają dobre ceny. I choć zbyt często takich drobiazgów nie kupuję, to muszę przyznać że w tych sklepach zdarza mi się zostawić dyszkę albo dwie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i trochę mam ale jakoś takich ich nie widać. Wydaje mi się że mimo wszystko udaje mi się zachować umiar 😊

      Usuń
  2. Haha, skąd ja znam obawę przed Ikeą :) Cenowo jest tam naprawdę w porządku, ale cieszę się, że mam tam daleko, bo po prostu nie da się pojechać do Ikei z listą i wyjść wyłącznie z rzeczami, które na tej liście były. Uwielbiam ich dodatki i przez nich mam prawie całą szafę zajętą przez kolekcję zapachowych świeczek i różnych osłonek na nie ;) A Pepco również uwielbiam, z kolei w Kiku nigdy nie byłam, u mnie te sklepy są obok siebie, będę musiała się wybrać i zobaczyć, co tam ciekawego mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa Ikea to zuo 😊😊 wyniszcza portfel 😂😂😂 a Kika polecam odwiedzić, naprawdę świetne rzeczy można znaleźć

      Usuń
  3. Ciekawie dobrane dodatki. Podoba mi się lekkość tych pomieszczeń. Świetna praca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, polecam zabawę dodatkami 😊

      Usuń
  4. Proste, aczkolwiek świetne pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prostota a za nią styl :) Piękne wnętrze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ piękne dodatki :) Nie mogę się napatrzeć. Pastele i szarości to moje ulubione kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pastele w dodatkach są super, ale czasem mam też smaka na soczyste kolory, teraz np na zieleń! :)

      Usuń
  7. super dodatki :) na wiosnę zawsze budzi się we mnie zmysł estety :)

    OdpowiedzUsuń
  8. extra po prostu uwielbiam takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mnie to cieszy i zapraszam częściej w me skromne progi ;)

      Usuń
  9. Takie wnętrza są fajne, proste, ale fajne. Taki stolik jak masz (on ma chyba 80cm wysokości nie?) kupiłam ostatnio na http://www.urokdrewna.pl/ i zamierzam zamówić jeszcze jakieś fajne krzesła tylko kurde nie mam pomysłu...
    Fajny ten twoj blog bede tu czesciej wpadac pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  10. W Pepco sporo mają właśnie takich dodatków które mozna sobie do domu kupić, ja właśnie z żoną kupiliśmy takie fajne pudełeczka na szafkę świetnie się prezentują i są użyteczne.

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam mieć u siebie w domu dużo dodatków :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.