To już rok!




Jeju Jeju jakby to rzekło moje dziecię, to już rok od kiedy jest ono z nami na tym świecie. Pamiętam jeszcze jak jechaliśmy do szpitala, jak przewijałam pierwsza kupkę, jak paraliżował mnie strach przy każdym nowym dźwięku. A to już rok. Moja malutka córcia skończyła swoje pierwsze urodziny. I od teraz będę obchodziła tylko jej upływ lat, zatrzymując się na swoich 31 urodzinach. Po co liczyć dalej....;)

No i pewnie domyślacie się że była to ostra imprezka planowana od ponad pół roku. Od miesięcy kompletowałam elementy wystroju, od obrusów po serwetki i balony, pomponiki, girlandy i inne roczkowe gadżety. Menu tworzyłam tak, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Było party na słodko, więc bez bezy się oczywiście nie obeszło.

Zabawa miało być w ogrodzie, ale pogoda w tym roku szaleje. Z dnia na dzień temperatura spada bądź rośnie. Gwałtowne deszcze, burze. Tak też miało być w sobotę. Finalnie więc zostaliśmy w domu. 

Motyw przewodni imprezy to kolorystyka: mięta i róż. Moja córa jest jeszcze mała, wiec stwierdziłam, że żadna bajka póki co nie jest konieczna jako wiodąca. Były balony, pompony, stickery, kwiatki i inne duperelki. Wyglądało wszystko cukierkowo i w zasadzie ....to tak miało być.

Zaczęliśmy od ciasta i tortu a skończyliśmy na kolacji. Bardzo starałam się żeby wszystko było jak najlepiej i jak najsmaczniej. Ona tego nie będzie pamiętać, ale będą zdjęcia. Za kilka lat jak popatrzy, chciałabym żeby było jej miło, że tak ładnie świętowaliśmy. 

Prezenty Hanuś dostała cudowne. Co powinno kupować się tak małemu dziecku z okazji jego święta? W tej kwestii zdania są podzielone. Nie chcemy żeby to było "byle co". Chcemy, żeby prezent ten miał jakąś wartość. Żeby był na dłużej, zapadł mocno w pamięć albo żeby był praktyczny. Często pytamy rodziców co mogło by się przydać, na co można by się dołożyć. Mogą to być meble do pokoju dla dziecka który właśnie urządzamy, to jest ta kwestia mocno praktyczna. Niekoniecznie zadowalająca dziecko w danej chwili. Mogą to być też rzeczy które wykorzystamy do rozwoju malucha. I tu kłania się cała masa wynalazków. Od chodzików, jeździków, bujaczków po zastawę stołowa, klocki, a jak nasz maluch wybiera się do żłobka, to i wyprawka będzie świetnym pomysłem. 

U nas był to drewniany wózek dla lalek, idealny do nauki chodzenia. Konik na biegunach - jeszcze mocno nie doceniany przez Hanie ale myślę że to kwestia czasu. Skrzynia na skarby i pamiątki. Basen z piłkami. Hit. Najmłodsza część gości miała nie lada gratkę z tego prezentu. Kitchen helper, a po polsku pomocnik kuchenny. Świetna sprawa kiedy maluch jest ciekawy co tam się wyrabia na blacie kuchennym a ty nie masz trzeciej ręki żeby go trzymać podczas gotowania. Rewelacja! U nas już sie sprawdził, a mamy go zaledwie parę dni. Fundusz wspierający wyposażenie pokoju i meble, które ten pokój dopną na ostatni guzik. Takie piękne prezenty. Jesteśmy zachwyceni, Hania myślę że również.

To co, nie trzymam was dłużej w niepewności. Tak wyglądało nasze party. Enjoy!
















You Might Also Like

11 komentarze

  1. Wszystkiego najlepszego dla Jubilatki! Moje dziecię ma "dopiero" 6 miesięcy, ale też nie wiem, kiedy to zleciało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała modeleczka :) P.S. Pięknie udekorowany stół :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie urządzone przyjęcie. Gratulacje pierwszego roku. Super dekoracje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie nakryty stół. Świetny pomysł na dekoracje. Będę się miała czym kierować przy urządzaniu naszego przyjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam takie wyzwania :) powodzenia życzę i udanej zabawy ;)

      Usuń
  5. Bardzo fajne przyjęcie :) Zobaczysz jak to wszystko poleci teraz do komunii :D nawet się nie obejrzysz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że imprezka się udała wszystko w fajnej atmosferze tak trzymać! Swoją drogą bardzo podobają mi się Twoje meble drewniane w przyszłości będę dokupywać coś w tym rodzaju :P

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.